TEKST DO MEDYTACJI

Rozmowa kard. Grzegorza Rysia z młodzieżą z Duszpasterstwa Akademickiego “U Brata” przy Parafii św. Alberta w Krakowie 19 stycznia 2016

 
Jak rozmawiać, żeby nie tracić swojej tożsamości? Tak, że jestem katolikiem. Tak samo, jak ten człowiek, który ze mną rozmawia, jest protestantem. I to nie oznacza, że ja się od niego nie mogę czegoś nauczyć, i on nie może się nauczyć czegoś ode mnie. Papież Franciszek (to jest odpowiedź najważniejsza) zdefiniował ekumenizm jako wymianę duchowych darów. To jest w Evangelii Gaudium. Wymianę duchowych darów, czyli ekumenizm nie polega na tym, że ja wiem na przykład, w co wierzą luteranie. To są studia. Nie chodzi o to, że ja mam wiedzę, co do ich poglądów. Tylko, że chcę czerpać  z duchowych darów, jakie są złożony w tym kościele, i w ludziach, którzy są w tym kościele. To znaczy, że we mnie jest przekonanie, że Duch Święty w tym kościele działa. Jestem ciekaw tego, co Duch Święty w tym kościele sprawia, bo to mnie też może zbudować.

Ekumenizm jest wymianą duchowych darów, nie jest tylko wiedzą o sobie. To się nie kłóci z tym, że jako katolik jestem przekonany, że pełna kościoła jest w kościele katolickim. To nie oznacza, że poza kościołem katolickim jest próżnia eklezjalna, tak jak mówił Jan Paweł II. Kościół jest tam, gdzie działa Duch Święty. Na mszy wyznawaliśmy wiarę i mówiliśmy, że wierzę w jeden święty, powszechny i apostolski kościół. To znaczy, wierzę w jeden Kościół. Kościół jest jeden. Chrześcijanie są podzieleni między sobą, ale kościół jest jeden. To co sprawia, że jesteśmy jednym kościołem, to sprawia Duch Święty, w którym jesteśmy ochrzczeni w jedno ciało.

Najwyższa pora jest przestawić te wajchę, żeby mieć świadomość tego co nas łączy, a nie zaczynać od tego, co nas dzieli. Jak ludzie się między sobą kłócą, to mówią te rzeczy nie raz obrzydliwe. I to jest w dwie strony. […] Tak ludzie rozmawiają ze sobą wtedy, kiedy tak naprawdę chodzi o kompletnie co innego, i po prostu się leją i się nienawidzą, a potrzebują religii jako rodzaju sztandaru i używają wtedy religii, jak siekiery czy łoma. Natomiast, gdyby tych samych ludzi zaczynamy zapytać: „Stań, i powiedz, co w tej Twojej wierze jest najważniejsze?” Odpowie sobie: „Najważniejszy jest Jezus Chrystus” A dla niego też. To znaczy, że w spotkaniu z Jezusem Chrystusem możecie się też spotkać między sobą, Nie możesz powiedzieć, że tylko ciebie Chrystus swoją łaską ciągnie do siebie. Bo jego też pociąga łaską do siebie, miłością do siebie. Możecie się spotkać w Chrystusie. Powinniście się spotkać we chrzcie. Jak nie ma tego spotkania, to nas nie interesują żadne następne kroki na tej drodze. Jak robisz ten krok i następny, otwiera się pole, co jeszcze możemy razem?

MODLITWA WSTAWIENNICZA

Na Europejskim Spotkaniu Taizé w Paryżu zostało ogłoszone, że następne zgromadzenie odbędzie się w Łodzi, w Polsce. Panie, modlimy się za wszystkich, którzy uczestniczyli w Paryżu w tym wydarzeniu. Ty zasiałeś w sercach młodych ziarno, prosimy Cię, chroń to ziarno w ich codziennym życiu, aby mogli przynieść owoc Twojego Królestwa. Powierzamy Ci również miasto i Kościół w Łodzi, aby to zgromadzenie w 2026 roku było światłem w życiu lokalnych Kościołów i w życiu miasta.

Ekumenizm w Łodzi jest starszy niż decyzja Soboru Watykańskiego II — twierdzi kardynał Ryś, były biskup Łodzi. Miasto Łódź, dzięki swojej wielokulturowej historii, jest miastem ekumenicznym, gdzie prawosławni, protestanci, chrześcijanie, Żydzi nauczyli się żyć razem. Od kilku lat obchodzimy Dni Modlitw o Jedność Chrześcijan przez 2–3 tygodnie w styczniu, jako przedłużenie oficjalnych dat Tygodnia Modlitw o Jedność.
Panie, powierzamy Ci tegoroczne spotkania ekumeniczne w naszym mieście i na całym świecie. Daj każdemu wierzącemu serce otwarte na wszystkich braci i siostry, którzy wzywają Twojego imienia i wyznają, że jesteś Panem i Zbawicielem.

W XIX wieku, pod rosyjską okupacją, Łódź była ziemią obiecaną dla inwestorów, właścicieli fabryk. Między rokiem 1830 a 1900 liczba mieszkańców wybuchowo wzrosła z 4300 do 300 000! Nie obyło się to bez wielu niesprawiedliwości wobec licznych robotników. Dziś miasto wyludnia się najszybciej w kraju. Panie, modlimy się do Ciebie za odpowiedzialnych politycznie i gospodarczo na świecie, za ich moc podejmowania decyzji, aby działali sprawiedliwie, brali pod uwagę dobro każdej i każdego, i aby w ten sposób budowali świat, który nikogo nie wykorzystuje, ale dzieli się.

31 grudnia, przed Te Deum na zakończenie roku, Leon XIV zechciał powrócić do głębokiego sensu Roku Świętego, a ponadto już skierował chrześcijan ku innemu jubileuszowi: Rokowi Świętemu Odkupienia w 2033 roku, w perspektywie powrotu do Jerozolimy i w nadziei, że to wydarzenie doprowadzi do pełnej jedności. Panie, nawróć nasze twarde serca, którym brakuje wiary, nadziei i miłości! Naucz nas bardziej kochać naszych braci i siostry z innych Kościołów, bardziej interesować się innymi Kościołami, zakorzeniając się jednocześnie każdy w swoim.